O tym , ile ćwiczą moi uczniowie.

Balony na sznurku

Ponieważ nie ogłaszam egzaminów wstępnych, na moje lekcje trafiają klienci ze zróżnicowanym doświadczeniem i aspiracjami. Przedstawię kilka przykładów (wszelka zbieżność imion i zdarzeń jest przypadkowa).

Janek ma 19 lat i marzy o karierze gitarzysty jazzowego. Właśnie porzuciła go dziewczyna. Byli ze sobą niespełna miesiąc, ale już zdążył kilkukrotnie sprawić jej zawód. Zaczęło się od godzinnego spóźnienia na randkę z powodu konieczności ćwiczenia progresji II-V-I we wszystkich tonacjach. Ze spotkania zapoznawczego z jej rodzicami wyszedł w trakcie deseru, bo spieszył się na próbę. Miarka się przebrała, gdy oznajmił, że wpadło mu granie w klubie jazzowym i nie przyjdzie z tego powodu na jej urodziny. Janek ćwiczy średnio 7 godzin dziennie.

Małgorzata niedawno obchodziła 4 urodziny swojej najmłodszej córeczki Oli. Ma jeszcze dwóch starszych synków. Jej głównym hobby jest gra na gitarze. Po urodzinach Oli, na której z dumą akompaniowała do “100 lat” oraz przy zabawie “Stary niedźwiedź mocno śpi”, znalazła swoją gitarę z zerwaną struną i nadmuchanym balonem w środku pudła rezonansowego. Gosia ćwiczy średnio 30 minut dziennie.

Piotr jest prezesem dużej spółki giełdowej. Uwielbia swoją pracę ze względu na nieustające wyzwania, podróże i świetne zarobki. Potrafi stworzyć w swoim zespole pozytywną mobilizację. To właśnie tej cesze przypisuje sukces swojej spółki. Uważa, że najlepszą odskocznią od codzienności jest gra na gitarze – brzdąkanie pozwala mu zapomnieć o wszystkich problemach w pracy. Dlatego asystent Piotra dba o to, żeby w kalendarzu prezesa znalazły się przynajmniej 2 lekcje gry na gitarze w tygodniu. Piotr ćwiczy średnio 2 godziny w tygodniu (pod okiem nauczyciela).

Kasia i Tomek są programistami. Niedawno zamieszkali na Majorce. Od lat uwielbiali spędzać tam wakacje, a możliwość pracy zdalnej pozwoliła im tam zamieszkać. Oboje grają na gitarach i prowadzą wideobloga gdzie regularnie publikują swoje amatorskie wykonania ulubionych przebojów. Ich kanał ma ponad 200 subskrypcji – głównie rodzina i znajomi. Kasia gra na gitarze średnio 2 godziny dziennie.

Sylwia zdobyła uznanie jako songwriterka mając niespełna 15 lat. Na trzeci album ze swoją twórczością postanowiła wprowadzić elementy jazzu, soulu i muzyki awangardowej. Nie boi się przekraczać granic i wciąż poszukuje. Największą inspiracją są dla niej spotkania z artystami, których ceni. Wielu doświadczonych muzyków z branży chętnie poświęca jej swój czas widząc jej pracowitość i wierząc w jej talent. Sylwia poświęca muzyce średnio 5 godzin dziennie. 

Kiedy ktoś zadaje mi pytanie o to, ile powinno się dziennie ćwiczyć, wzruszam ramionami i proponuję obserwację, prowadzenie dziennika ćwiczeń i wyciąganie wniosków po pewnym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *