Uczniowie, którzy mnie znają, wiedzą, że jestem oazą cierpliwości i wyrozumiałości. Mojej metodzie przewodzą jednak pewne założenia.
🎸 Po pierwsze: jam session!
To najlepsza znana mi metoda uczenia się muzyki. Czytając biografie wielu artystów, których podziwiam, i przyglądając się swoim nauczycielom oraz zdolnym kolegom, zauważyłem, że regularne uczestnictwo w jam sessions to wspólny mianownik ich sukcesu.
Aby rozpocząć jammowanie na lekcjach, przedstawiam uczniom akompaniamenty, główne motywy melodyczne oraz wiele praktycznych umiejętności – takich jak określanie tempa czy komunikacja wzrokowa. Ćwiczymy także techniki komponowania solówek i improwizacji – i to już od pierwszych zajęć! Intra i charakterystyczne riffy, które często stanowią podstawę ćwiczeń początkujących gitarzystów, w moich lekcjach są istotnym dodatkiem do wspólnego grania – prawdziwą wisienką na torcie.
🔁 Praktyka czyni mistrza
Na lekcjach bardzo dużo gram razem z uczniami. Repertuar bywa przeróżny: rock, pop, blues, jazz, bluegrass, grunge, szanty, kolędy… wszystko, co tylko nadaje się do wspólnego grania. Z rekordzistami udaje się zagrać nawet dziewięć utworów podczas jednej lekcji, choć średnio gramy od dwóch do czterech.
Jeśli utwór robi się zbyt łatwy – gramy go w różnych tonacjach, zmieniamy metrum… Jeśli za trudny – dzielimy go na krótsze fragmenty. Taka praktyka to nie tylko skuteczna nauka, ale też źródło frajdy i niekończącej się motywacji – także dla mnie.
🎶 A gdyby tak usiąść i zagrać samemu…
Nie tylko wspólnym graniem żyją muzycy. Opracowania utworów na gitarę solo i techniki fingerstyle to częste zainteresowania moich uczniów. Osobom wytrwałym i zmotywowanym, w miarę rozwoju ich umiejętności, wprowadzam techniki pozwalające imitować cały zespół na jednej gitarze. Umiejętność takiej gry to dopiero satysfakcja!
🗣️ Śpiew i gra na gitarze
Gitara bardzo często służy do akompaniowania śpiewowi – a temat emisji głosu jest również w kręgu moich zainteresowań. Chętnie wspieram uczniów, którzy chcą rozwijać się w tym kierunku, ze szczególnym uwzględnieniem wykorzystania gitary w tym procesie.
Nic tak nie motywuje do nauki podstaw teorii muzyki czy używania kapodastera jak… chęć znalezienia idealnej tonacji do swojego głosu 🙂
🎼 Solfeż, słuch i teoria muzyki
W szkołach muzycznych uczniowie mają dostęp do wielu zajęć dodatkowych. Osoby uczące się prywatnie są ich często pozbawione. Dlatego na moich lekcjach wplatam elementy solfeżu, kształcenia słuchu i teorii muzyki. Co ciekawe – najczęściej o naukę teorii pytają osoby, które grają już od wielu lat, ale czegoś im brakuje, by w pełni wyrazić siebie przez muzykę…
👤 Indywidualne podejście
Każdy z moich uczniów ma swoją historię, aspiracje i możliwości. Trudno ująć całą metodę w kilku akapitach, ale mam nadzieję, że ten tekst przybliżył Ci moje podejście do nauczania. Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie – zapraszam do kontaktu!





